piątek, 10 kwietnia 2009

Na kolejnych zajęciach przyszedł czas na rozdzielanie otrzymanych na poprzedniej lekcji mieszanin. Oczywiście nie zabrakło przypomnienia wiadomości na temat rozdzielania mieszanin. Zaskoczenie u nas wywołało zadanie, które nakazywało nam zrobienie własnej oczyszczalni. Pełni zapału zaczęliśmy wykonywać ćwiczenie. Nasze „urządzenie” składało się z plastikowej butelki tworzącej lejek i kilkunastu warstw (m.in. piasku, papieru, waty). Najbardziej rozśmieszyło nas nakładanie warstwy składającej się z gliny. Po wykonaniu oczyszczalni, zmieszaliśmy kilka mieszanin ze sobą i wlaliśmy je do naszego „urządzenia”. Czekaliśmy na efekty. Woda, która wyciekła do zlewki nie była jeszcze zupełnie czysta, ale po kilkukrotnym przelaniu jej przez naszą oczyszczalnię stopniowo zbliżała się do przeźroczystości…



Brak komentarzy: